Otyłość to nie kwestia silnej woli — co psychologia mówi o relacji z jedzeniem

Autor: Natalia Malinowska,

Według najnowszych danych WHO (2025) w 2022 roku 1 na 8 osób na świecie cierpiała na otyłość. Obecnie wskaźnik ten stale rośnie, dotykając coraz młodszych osób — w ciągu ostatnich 30 lat wśród dorosłych wzrósł on dwukrotnie, a wśród nastolatków aż czterokrotnie. Wiąże się to z nagłym rozwojem technologicznym, który pozwala na większą dostępność wysokoprzetworzonej żywności. Szybkie tempo życia oraz ciągły stres sprzyjają także rozwojowi zaburzeń odżywiania i problematycznych zachowań żywieniowych, takich jak np. jedzenie emocjonalne. Sięganie po pokarm (zwłaszcza słodki i kaloryczny) w celu wyciszenia emocji i zaspokojenia potrzeb psychologicznych jest częstym czynnikiem, który może prowadzić do spożywania nadmiaru energii w ciągu dnia oraz skutkować rozwojem nadwagi i otyłości. W związku z tym, ważnym elementem procesu leczenia, poza opieką lekarską i dietetyczną, jest także wsparcie psychologiczne lub terapeutyczne.

Emocje a jedzenie

Przyczyny rozwoju otyłości możemy podzielić na kilka grup:

Ważnym psychologicznym czynnikiem ryzyka rozwoju otyłości jest emocjonalne jedzenie. Polega ono na sięganiu po pokarm nie w celu zaspokojenia fizycznego głodu, ale złagodzenia dyskomfortu emocjonalnego. W momencie przeżywania trudnych emocji, złego samopoczucia lub obniżonego nastroju nasz układ nerwowy zaczyna szukać sposobu na złagodzenie negatywnych odczuć i podpowiada znaną oraz łatwo dostępną drogę — sięgnięcie po jedzenie, które postrzega jako środek pomagający w obniżeniu napięcia.

Jak mówi mgr Grażyna Rakoczy, psycholożka z poradni Calmnest:

„Nasz mózg w poszukiwaniu szybkiej ulgi powoduje, że sięgamy po produkty wysokokaloryczne, co stymuluje układ nagrody.”

Pokarm może służyć łagodzeniu poczucia krzywdy lub doznanego zawodu, a także być traktowany jako sposób zadbania o siebie i radzenia sobie z poczuciem samotności. Zachowaniom tym sprzyja życie w dzisiejszym wysokorozwiniętym społeczeństwie, w którym ciągłe napięcie i stres łączą się z ogólną dostępnością do wysokoprzetworzonej, uzależniającej żywności. Dodatkowo samo jedzenie już dawno przestało pełnić funkcję jedynie zapewniania energii potrzebnej do przeżycia, ale stało się rytuałem społecznym towarzyszącym nam przy ważnych wydarzeniach życiowych.

Mgr Grażyna Rakoczy mówi o tym wprost:

„Przykładowo w momencie odczuwania smutku czy lęku traktujemy jedzenie jako coś, co sprawia, że czujemy się komfortowo i bezpiecznie — a to działa jak plaster na nasze emocje.”

Psychologiczne uwarunkowania otyłości coraz częściej są zauważane i uwzględniane w procesie leczenia. Lekarze mają świadomość mechanizmu powstawania niezdrowych nawyków żywieniowych i trudności, z jakimi wiążą się próby ich zmiany. Dlatego wiele placówek współpracuje z psychologami, psychodietetykami i psychoterapeutami, którzy pomagają w zrozumieniu psychologicznego podłoża tych trudności.

Otyłość a zdrowie psychiczne

Nasze zdrowie fizyczne, w szczególności sposób odżywiania, wpływa na nasze stany psychiczne. Badania wskazują, że otyłość jest czynnikiem ryzyka rozwoju wielu zaburzeń psychicznych, w tym:

Otyłość wiąże się także z niższą samooceną i gorszą oceną własnego ciała, co często jest skutkiem stygmatyzacji, której osoby z otyłością doświadczają ze strony otoczenia. Mogą one mierzyć się również z obniżonym poczuciem własnej skuteczności, co objawia się postrzeganiem otyłości jako problemu nie do rozwiązania, na który nie mamy wpływu.

Rola wsparcia psychologicznego

Zauważenie opisanych zależności skutkuje coraz większą popularnością holistycznego podejścia do leczenia otyłości. Wiele poradni poza wsparciem lekarza i dietetyka oferuje także konsultacje z psychologiem lub psychodietetykiem, a czasami także psychiatrą. Interdyscyplinarna współpraca między specjalistami umożliwia kompleksową opiekę i przekłada się na lepsze wyniki leczenia.

Najważniejszą rolą psychologa lub psychoterapeuty jest oferowanie wsparcia na każdym etapie procesu leczenia, który często bywa długotrwały i obciążający zarówno fizycznie, jak i psychicznie. Kluczowymi zadaniami pomocy psychologicznej w tym przypadku są (Struzikowska-Marynicz, 2024):

Jak rozpoznać, że możesz mieć trudności z emocjonalnym jedzeniem?

Emocjonalne jedzenie odnosi się do sytuacji, w której sięgamy po jedzenie nie z powodu odczuwanego fizycznego głodu, lecz w odpowiedzi na emocje — np. lęk, złość, smutek, ale także radość. Każdemu z nas czasami zdarza się zjeść coś „na poprawę humoru” lub aby „coś uczcić”. Zachowania takie powinny zaniepokoić nas w momencie, gdy stają się trwałym sposobem radzenia sobie z emocjami.

W rozróżnieniu głodu fizjologicznego od tego emocjonalnego pomóc mogą odpowiedzi na następujące pytania:

Kiedy najczęściej sięgam po jedzenie?

Głód fizjologiczny zazwyczaj charakteryzuje się fizycznymi oznakami głodu, takimi jak: burczenie w brzuchu, brak energii czy lekkie zawroty głowy. Jedzenie emocjonalne pojawia się w odpowiedzi na bodźce emocjonalne, np. uczucie smutku, lęku, samotności, frustrację czy niepokój.

W przypadku głodu emocjonalnego najczęściej chęć na jedzenie pojawia się w sytuacjach stresujących (np. intensywny czas w pracy lub na studiach, czekanie na ważną informację), kiedy odczuwamy nudę lub przygnębienie (np. rozstanie, poczucie odrzucenia). Może być również sposobem na świętowanie i nagrodzenie siebie (np. „Miałam ciężki dzień, zasłużyłam na coś słodkiego”).

Co chcę zjeść?

Jedzeniu emocjonalnemu często towarzyszy chęć spożycia konkretnych produktów, zazwyczaj słodkich lub wysokokalorycznych (które silnie stymulują układ nagrody w mózgu).

Jak szybko narasta uczucie głodu?

Głód emocjonalny zazwyczaj pojawia się nagle i szybko narasta, czemu może towarzyszyć potrzeba szybkiego zaspokojenia („muszę zjeść coś tu i teraz”). Głód fizjologiczny narasta stopniowo i charakteryzuje się większą kontrolą („jestem głodna, ale mogę jeszcze chwilę poczekać”).

Jak czuję się tuż po jedzeniu?

Jedzenie emocjonalne nie ustępuje po zaspokojeniu głodu fizjologicznego (brak uczucia sytości), co może wiązać się z uczuciem utraty kontroli nad ilością i/lub jakością spożywanych produktów. Zazwyczaj po epizodzie jedzenia pojawia się uczucie wstydu lub poczucia winy.

Jeżeli powyższe opisy przypominają Twój wzorzec jedzenia, może to wskazywać na potrzebę konsultacji z psychologiem specjalizującym się w pracy z zaburzeniami odżywiania.

Jak wygląda pierwsza wizyta?

Psychodietetyka to dziedzina psychologii zajmująca się pomocą osobom zmagającym się z zaburzeniami odżywiania oraz mającym zaburzoną relację z jedzeniem, w tym również osobom z otyłością lub doświadczającym emocjonalnego jedzenia. Pierwsza konsultacja z psychologiem specjalizującym się w tej dziedzinie najczęściej ma charakter godzinnego spotkania (stacjonarnie lub online), w czasie którego specjalista z uważnością wysłuchuje trudności, z jakimi mierzy się osoba poszukująca wsparcia — daje przestrzeń do swobodnego wyrażenia obaw i oczekiwań. W trakcie konsultacji mogą paść pytania o:

Specjalista może także wskazać na potrzebę konsultacji lekarskiej w celu wykluczenia somatycznych przyczyn trudności oraz zlecenia dodatkowych badań. Czasami konieczna jest również współpraca między specjalistami z różnych dziedzin, np. z dietetykiem klinicznym, endokrynologiem, gastrologiem czy lekarzem psychiatrą.

W kontekście pracy z osobami z otyłością lub doświadczającymi emocjonalnego jedzenia konsultacja psychologiczna może pomóc:

Pomimo tego, że praca nad otyłością i emocjonalnym jedzeniem często wydaje się czymś niemożliwym, warto pamiętać, że istnieją specjaliści, którzy są gotowi wspierać osoby podejmujące się tego procesu.

Jak zapewnia mgr Grażyna Rakoczy:

„Na każdym etapie życia możemy rozpocząć walkę o swoje zdrowie i zmienić nasze nawyki żywieniowe — każdy moment jest dobry.”

Kiedy potrzebujesz wsparcia specjalisty.

Jeśli Ty lub bliska osoba potrzebujecie wsparcia w budowaniu zdrowej relacji z jedzeniem — mgr Grażyna Rakoczy, psycholożka z poradni Calmnest, przyjmuje pacjentów w Łodzi oraz online. Specjalizuje się w pracy z osobami doświadczającymi jedzenia emocjonalnego, a także wyzwań w środowisku zawodowym.